
Należący do Société Générale podmiot kusi nowych klientów kilkudziesięciozłotowym bonusem. Czy w ten sposób uda mu się odwrócić trwający od połowy 2013 r. spadkowy trend w liczbie prowadzonych ROR-ów?
Eurobank to trzecia po ING Banku Śląskim i Inteligo instytucja, która w ostatnim czasie zdecydowała się płacić nowym klientom za założenie konta osobistego. Kontrolowana przez Francuzów spółka oferuje 50 zł, czyli o połowę mniej od konkurencji.
Warunki otrzymania premii z Eurobanku
Co trzeba zrobić, żeby otrzymać bonus? Do 15 lipca zawrzeć umowę na prowadzenie rachunku (w taryfie: online, classic lub prestige), zamówić kartę debetową i najpóźniej do końca sierpnia wydać nią bezgotówkowo 200 zł. W promocji mogą wziąć udział te osoby, które dotąd nie korzystały z usług Eurobanku.
W akcji uczestniczą jedynie wybrane placówki (148 spośród 485). To ważne, ponieważ tylko otwarcie ROR-u w oddziale umożliwia staranie się o 50-zł bonus.
– Akcję traktujemy jako pilotaż – tłumaczy Małgorzata Bukowska, PR manager Eurobanku.
Wypłata premii nastąpi do końca miesiąca następującego po miesiącu, w którym zaksięgowano operację plastikiem. Jeśli więc klient się pospieszy i jeszcze w lipcu opłaci kartą zakupy za 200 zł, pieniądze wpłyną na jego nowo otwarty rachunek najdalej do końca wakacji.
Warto zaznaczyć, że za prowadzenie konta i obsługę karty Eurobank pobiera opłaty (odpowiednio: 9-21 zł i 3,45-5,95 zł), których można uniknąć przy odpowiedniej aktywności. Trzeba więc zasilać ROR określonymi wpływami (1-3 tys. zł) albo mieć odpowiednio duże oszczędności (10-50 tys. zł) lub spłacać pożyczkę (0,5-30 tys. zł) bądź posiadać w banku kartę kredytową z limitem min. 500 zł. W przypadku plastiku konieczny jest obrót na min. 200 zł.
Ubywa ROR-ów Eurobankowi
Promocja ma zapewne powstrzymać spadek liczby prowadzonych ROR-ów, który w spółce należącej do Société Générale postępuje od połowy ubiegłego roku.
Obecnie kontrolowany przez Francuzów podmiot ma 1,416 mln rachunków, co daje mu siódme miejsce w Polsce. W połowie zeszłego roku liczba ta była większa o 61 tys. Trzy spadkowe kwartały z rzędu sprawiły, że Eurobank dał się wyprzedzić Bankowi Millennium, z którym od dawna rywalizuje o szóstą pozycję na rynku ROR-ów.
Jeszcze do niedawna Eurobank zwiększał stan posiadania o 10-12 tys. kont kwartalnie (a zdarzało się, że o 20-30 tys.). Jednak transformacja z podmiotu wyspecjalizowanego w consumer finance w bank detaliczny spowodowała odpływ klientów spłacających kredyty ratalne, którym otwierano ROR-y tylko do obsługi zadłużenia.
Swoje zrobiło podniesienie opłat za podstawowe usługi, czyli konto i kartę. W efekcie z banku odeszli ci, dla których podmiot zarządzany przez Arnauda Denisa nie był instytucją pierwszego wyboru.
Odpływowi konsumentów nie zapobiegło nawet wprowadzenie innowacyjnych rozwiązań. W ostatnim czasie Eurobank udostępnił: aplikację mobilną, płatności telefonem NFC, przelewy ekspresowe, możliwość otwierania rachunku przelewem weryfikacyjnym, darmowe ubezpieczenia assistance.
Liczba kont osobistych w Eurobanku
okres |
liczba kont [mln] |
zmiana kw./kw. [tys.] |
IQ 2014 |
1,416 |
-7 |
IVQ 2013 |
1,423 |
-32 |
IIIQ 2013 |
1,455 |
-22 |
IIQ 2013 |
1,477 |
+2 |
IQ 2013 |
1,475 |
+12 |
IVQ 2012 |
1,463 |
+11 |
IIIQ 2012 |
1,452 |
+12 |
IIQ 2012 |
1,440 |
+11 |
IQ 2012 |
1,429 |
+10 |
IVQ 2011 |
1,419 |
+3 |
IIIQ 2011 |
1,416 |
+28 |
IIQ 2011 |
1,388 |
+21 |
IQ 2011 |
1,367 |
+17 |
Maciej Kusznierewicz
Dodaj komentarz