W pierwszych trzech miesiącach 2026 zamiana faktur na gotówkę cieszyła się dużą popularnością. Dostawcy finansowania dla firm zanotowali obroty w wysokości ponad 131 mld zł. To drugi wynik w historii branży. Stało się tak mimo wymagającego otoczenia gospodarczego.
W I kwartale 2026 polska gospodarka mimo zawirowań geopolitycznych rozwijała się w solidnym tempie. Wg części prognoz (m.in. PKO BP) wyniosło ono co najmniej 3 proc. Niektóre predykcje (m.in. Banku Pekao) są bliższe 4 proc.
Dane o aktywności gospodarczej po części znajdują odbicie w zapotrzebowaniu na usługę faktoringu. A to mimo sezonowego spowolnienia było całkiem duże.
(Prawie) rekordowa zamiana faktur na gotówkę w I kwartale 2026
Wg danych Polskiego Związku Faktorów od styczna do marca 2026 zamiana faktur na gotówkę wyniosła 131,3 mld zł. To co prawda o 8 proc. (11,9 mld zł) mniej niż w końcówce ub. r., ale jednocześnie o niemal 10 proc. (11,5 mld zł) więcej niż w analogicznym okresie 2025.
Spadek obrotów faktorów w pierwszych trzech miesiącach nowego roku w stosunku do kwartału kończącego poprzedni rok jest stałą cechą rynku. Tak było i tym razem. Jednocześnie tylko raz w historii firmy faktoringowe wypracowały lepsze wyniki niż w I kwartale 2026. Stało się tak… na koniec 2025.
Od siedmiu kwartałów zamiana faktur na gotówkę zwiększa się w wysokim jednocyfrowym tempie. Niekiedy, jak w II połowie minionego roku, dynamika osiąga dwucyfrowe wartości.
– Utrzymujący się wzrost obrotów naszej branży pokazuje, że przedsiębiorstwa nadal aktywnie poszukują rozwiązań umożliwiających im bezpiecznie rozwijanie sprzedaży, ograniczanie skutków wydłużonych terminów płatności i lepsze zarządzanie kapitałem obrotowym – mówi Konrad Klimek, przewodniczący komitetu wykonawczego PZF. – Początek roku potwierdził też, że polskie firmy zabiegają o finansowanie, które łączy szybkość, elastyczność i bezpieczeństwo – dodaje.
Faktoring a wojna na Bliskim Wschodzie
Od stycznia do marca z finansowania faktoringiem skorzystało 26,4 tys. podmiotów gospodarczych. To o 3 proc. (800 przedsiębiorstw) mniej niż rok wcześniej. Jednak przedstawiły one do wykupu taką samą liczbę dokumentów sprzedażowych (7,3 mln szt.). W efekcie w ujęciu rocznym średnia kwota wykupionej faktury wzrosła o 10 proc. (1575 zł) – do 17.986 zł.
– Wzrost branży na początku 2026 r. odbywał się w otoczeniu, które z jednej strony sprzyjało aktywności przedsiębiorstw, z drugiej nadal wymagało ostrożności – mówi Konrad Klimek. – Przedsiębiorcy podejmowali decyzje w rzeczywistości, w której liczył się nie tylko dostęp do kapitału, ale także odporność na zakłócenia w łańcuchach dostaw, wahania popytu czy opóźnienia płatnicze. W takich warunkach rosło znaczenie usług, które nie są wyłącznie źródłem finansowania, lecz stają się stałym elementem zarządzania płynnością, ryzykiem i relacjami handlowymi – tłumaczy.
Maciej Kusznierewicz




Dodaj komentarz