Od dziś, tj. 29 lipca, stawka na koncie oszczędnościowym wynosi już tylko 2,8 zamiast 3 proc. Oznacza to comiesięczny zysk mniejszy o ok. 1,4 zł na każde ulokowane 10 tys. zł. Kilka banków daje więcej, ale ich oferta ma pewne mankamenty.
[more]
Stało się to, czego ciułacz odsetek na kontach oszczędnościowych bardzo się obawiali. Właśnie skończył się okres promocyjnego oprocentowania w BGŻ Optima. Od dziś zamiast 3, bank płaci już tylko 2,8 proc.
Bonusowa oferta dotyczy nowych środków (nadwyżki ponad saldo z 28 lipca) do 100 tys. zł i obowiązuje do 24 września. Pozostałe oszczędności pracują na 1,5-2 proc.
Odejść, ale dokąd?
Tym samy kontrolowana przez Francuzów z BGŻ BNP Paribas marka wypadła ze ścisłej czołówki najlepiej oprocentowanych kont oszczędnościowych. Jeszcze w kilku miejscach można bezpiecznie ulokować swoje pieniądze na przynajmniej 3 proc. w skali roku:
- Getin Bank – 4 proc.
- BOŚ – 4 proc.
- Orange Finanse – 3,5 proc.
- Bank Millennium – 3 proc.
- Bank Smart – 3 proc. (otwórz przez link afiliacyjny)
- Idea Bank – 3 proc.
Zostać?
Czy w takim razie jest się nad czym zastanawiać? Otóż, tak.
Po pierwsze, wszystkie te instytucje limitują darmowe wypłacanie środków do jednego przelewu w miesiącu. Opłata za każdy kolejny taki transfer waha się od 5 do nawet 10 zł.
Po drugie, wszystkie wymagają otwarcia ROR-u, który nie wszędzie jest darmowy. Trzeba pamiętać o comiesięcznych wpływach i generowaniu odpowiednich wydatków kartą, by uniknąć daniny na rzecz banku. Jeśli o tym zapomnimy, będzie kilka złotych do tyłu w każdym miesiącu albo zysk z odsetek na koncie oszczędnościowym w takiej instytucji zostanie znacznie uszczuplony.
Po trzecie, większość z wymienionych podmiotów ogranicza bonusowe odsetki tylko do niskich kwot. Getin, BOŚ, Orange Finanse i Idea Bank pozwalają ulokować na atrakcyjny procent tylko 10 tys. zł. Tylko w Banku Smart i Banku Millennium można wpłacić 50-100 tys. zł.
Po czwarte, Getin Bank i BOŚ warunkują przyznanie atrakcyjnych stawek od spełnienia dodatkowych warunków. Ten pierwszy wymaga przelewania wynagrodzenia (min. 1 tys. zł w miesiącu) i wydawania kartą min. 300 zł/mc. Drugi – przelewania wynagrodzenia (min. 1 tys. zł/mc).
W BGŻ Optima nie musimy ani otwierać konta osobistego, ani przejmować się ograniczeniem liczby transferów, bo tego po prostu nie występuje. W dodatku możemy ulokować 100 tys. zł.
Może więc warto zostać? Jeśli ktoś ceni sobie swobodę, elastyczność w zarządzaniu nadwyżkami finansowymi, powinien to rozważyć. Kosztem kilku złotych, bo tyle wynosi różnica w zarobku między stawkami 3 i 2,8 proc. przy saldzie 50 tys. zł, zachowuje nieskrępowany dostęp do swoich oszczędności w sytuacjach awaryjnych.
W dodatku nowi klienci mogą założyć trzymiesięczną Lokatę Bezkarną na 3,2 proc. Jej atrakcyjność wyraża się nie tylko w stawce, ale też możliwości zerwania przed terminem bez utraty odsetek oraz w tym, że nie trzeba otwierać ROR-u. Maksymalna kwota, na jaką można założyć ten depozyt, wynosi 100 tys. zł.
Maciej Kusznierewicz
Dodaj komentarz