
Z powodu fuzji Raifeisena z Polbankiem odsuwa się w czasie moment, w którym na polskim rynku zadebiutuje Zuno Bank. Jego przedstawicieli są jednak pewni sukcesu, ale nie chcą zdradzić konkretów w sprawie daty debiutu i kształtu oferty.
O wejściu Zuno, który jest internetową odnogą Raiffeisen Banku International (RBI) będącego właścicielem Raiffeisen Bank Polska, mówi się od połowy zeszłego roku.
Początkowo instytucja, której głównym zadaniem będzie pozyskiwanie depozytów dla spółki-matki, miała ruszyć w I kwartale. Później Interia informowała, że nastąpi to w lipcu. Mamy początek września, a austriacka firma jeszcze nie zaczęła działalności operacyjnej. Dlaczego?
Czynniki opóźniające start Zuno Banku w Polsce
Wszystko z powodu fuzji RBI i greckiego EFG Eurobanku, który jest właścicielem Polbanku.
– Wskutek tego zostaliśmy zobowiązani przez KNF do opracowania i przedstawienia wspólnej strategii. Musimy się zastanowić, jak chcemy funkcjonować po połączeniu – tłumaczy Kowalski.
Moment debiutu odwleka się również z racji integracji obu podmiotów. Mimo to – jak zapewnia Marcin Jedliński z Raiffeisena – cały czas trwają prace wdrożeniowe w nowym projekcie. Nie wiadomo jednak, kiedy zostaną sfinalizowane. Przedstawiciele banku nie chcą też zdradzić, kiedy zakończy się proces łączenia z Polbankiem.
– Do tego momentu nie komunikujemy daty startu. Zresztą nie jest ona jeszcze określona – mówi Kowalski.
Od pracownika austriackiej instytucji nie sposób wyciągnąć też jakiekolwiek informacje o ofercie produktowej. Kowalski tłumaczy się zobowiązaniami wobec polskiego nadzoru.
– Taką mamy politykę, że póki czegoś nie jesteśmy pewni, to tego nie ogłaszamy. Na konkrety przyjdzie czas po spotkaniu z KNF – wyjaśnia. Ale nie ujawnia daty rozmów z polskim nadzorem. Być może odbędą się one pod koniec października.
Zuno Bank ma działać w Polsce na mocy jednolitego paszportu europejskiego. Oznacza to, że będzie podlegać nadzorowi austriackiemu.
Konkurencja Zuno Banku bez szans
W segmencie bankowości stricte internetowej robi się coraz ciaśniej. Pod koniec ub.r. ruszył BGŻ Optima. Niedawno zaczął działać Alior Sync. Na przełom grudnia i stycznia zapowiadany jest start odświeżonego mBanku. Od listopada 2010 r. funkcjonuje Getin Online, a jest jeszcze Inteligo.

Atrakcyjne rozwiązania dostępne online posiada też kilka banków tradycyjnych o uniwersalnym profilu. Czy przesuwając datę wejścia na rynek, Zuno Bank nie utrudnia sobie zadania, jakim jest zdobycie znaczącej pozycji w sektorze internetowym? O takich ambicjach w zeszłym roku informował dyrektor generalny.
– Nasz pomysł na działalność jest zupełnie inny. Wejście Alior Sync czy nowego mBanku zupełnie nie popsuło nam humorów. Nie widzimy gracza, który by nam zagroził – zapewnia Kowalski.
Zuno Bank w Czechach i na Słowacji
Przed rokiem szef Zuno Banku w Polsce zapowiadał, że portfolio produktów i konstrukcja oferty nie będą się znacząco różnić od tego, z czego korzystają klienci na Słowacji i w Czechach. Tam mogą oni liczyć na:
- ROR (dostępny w dwóch wariantach: darmowym z wąskim wachlarzem opcji i płatnym z większymi możliwościami) z kartą płatniczą,
- konto oszczędnościowe w różnych walutach,
- lokaty w różnych walutach,
Niedawno Zuno Bank u naszych południowych sąsiadów rozszerzył ofertę o:
- kredyt w koncie,
- pożyczkę online do 20 tys. euro,
- kartę kredytową,
- kredyt hipoteczny.
Klienci mogą zarządzać swoimi finansami przez internet. Robią to na czacie, mailowo, na Facebooku, w aplikacji (umożliwia m.in. sprawdzenie salda i wysłanie przelewu) oraz poprzez call center.
Dotąd Zuno Bank w Czechach i na Słowacji zdobył 100 tys. klientów i zebrał ponad 900 mln euro depozytów. Ponad połowa tej kwoty przypada na konta oszczędnościowe. Wynik raczej przeciętny, biorąc pod uwagę to, jak bank radził sobie zaraz po starcie w Czechach. Otóż w siedem wakacyjnych tygodni ubiegłego roku zdołał przekonać 16 tys. osób do powierzenia mu 5 mld koron, czyli ok. 210 mln euro.
Poza Polską Austriacy przygotowują się również do wprowadzenia Zuno Banku na Węgry.
Raiffeisen Digital Bank, czyli następca Zuno Banku
[Edytowany 2023] Projekt Zuno Banku ostatecznie został pogrzebany. W 2015 Austriacy go sprzedali.
Jednak w 2021, bazując na jednolitym paszporcie europejskim, uruchomili w Polsce swoją cyfrową odnogę — Raiffeisen Digital Bank. Na jego czele polskiego oddziału stoi Kamil Niewiadomski.
RDB w 2023 oferuje on najwyżej oprocentowane konto oszczędnościowe na polskim rynku. Do tego:
- prowadzi konta osobiste,
- wydaje karty wirtualne we współpracy z Visą,
- udziela pożyczek gotówkowych i konsolidacyjnych.
Wkrótce ma rozszerzyć portfolio o: lokaty, rachunki w euro oraz kredyty ratalne. Korzystanie z produktów możliwe jest tylko poprzez aplikację. Raiffeisen Digital Bank nie udostępnia tradycyjnego systemu desktopowego.
Dodaj komentarz