Limit nowych środków objętych stawką 3,5 proc. na koncie oszczędnościowym jest teraz 10 razy wyższy niż wcześniej. Internetowe ramię BGŻ to nie jedyna instytucja, która w przededniu obniżki stóp procentowych niespodziewanie chętnie zabiega o pieniądze klientów.
[more]
W czołówce najlepiej oprocentowanych kont oszczędnościowych trwa ostra rywalizacja. W ubiegłym tygodniu informowaliśmy o dość zaskakującym posunięciu mBanku, tj. banku nr 4 w Polsce.
Podmiot kierowany przez Cezarego Stypułkowskiego w atmosferze wyczekiwania obniżki stóp przez RPP zwiększył do końca marca 2015 r. odsetki na rachunku eMax plus do 3,5 proc. (dla kwot z przedziału 10-200 tys. zł). Wcześniej oferta mBanku, tak jak innych gigantów, nie powalała.
Co zrobi Bank Millennium?
Na odpowiedź konkurencji nie trzeba było długo czekać. Trzy dni później BGŻ Optima, który też proponuje klientom 3,5 proc., podniósł do 1 mln zł saldo objęte podwyższonym oprocentowaniem.
Oczywiście chodzi jedynie o nowe środki. Przez takowe bank rozumie nadwyżkę ponad stan konta z 11 września br. Dotąd stawka 3,5 proc. dotyczyła nowych środków w wysokości do 100 tys. zł.
Pozostałe warunki promocji w BGŻ Optima nie zmieniły się. Oznacza to, bonusowe oprocentowanie będzie naliczane do 25 listopada.
Znacznie wcześniej, bo już 27 września, kończy się oferta specjalna Banku Millennium. W jej ramach klienci mogą oszczędzać nawet na 4 proc. (warunki: posiadanie ROR-u o nazwie „Konto 360°”, nowe środki, dopuszczalne saldo: 50 tys. zł). Aktualnie jest to jedna z dwóch najlepszych ofert na rynku. Tyle samo płaci bowiem Bank Smart. Czy później też będzie na szczycie? Przekonamy się za niespełna dwa tygodnie.
Warto również dodać, że oprocentowanie niektórych lokat (z terminem zapadalności od 3 do 12 miesięcy) zwiększyły właśnie BIZ Bank oraz Meritum Bank. Depozyty można założyć przez internet (przelew weryfikacyjny) i bez konieczności otwierania konta osobistego.
– Chcemy zachęcić klientów do ulokowania pieniędzy na dłużej. Dzięki nowej ofercie mogą oni zyskać gwarancję atrakcyjnego oprocentowania nawet na rok, bez względu na decyzje Rady Polityki Pieniężnej – mówi Piotr Stankiewicz, dyrektor departamentu produktów transakcyjnych i depozytowych Meritum Banku.
Maciej Kusznierewicz
Dodaj komentarz