
Co dziewiąty kredyt mieszkaniowy zaciągnięty na kwotę min. 1 mln zł obsługiwany jest nieterminowo. Takie zobowiązania zaciągają zwykle osoby prowadzące działalność gospodarczą, w szczególności – wykonujące wolny zawód.
BIK opublikował dane dotyczące szkodowości kredytów hipotecznych w zależności od wielkości zobowiązania. Chodzi o odsetek umów z opóźnieniami w spłacie powyżej 90 dni w stosunku do wszystkich udzielonych kredytów mieszkaniowych w danym przedziale kwotowym.
Z danych BIK wynika, że tylko 1,3 proc. wszystkich zobowiązań zaciągniętych w bankach na cele mieszkaniowe jest spłacanych nierzetelnie.
Szkodowość kredytów mieszkaniowych a ich kwota
Największą szkodowość wykazują kredyty hipoteczne opiewające na 1 mln zł i więcej. Innymi słowy: prawie co dziewiąty dług opiewający na taką sumę jest opóźniony w spłacie. Dlaczego tak się dzieje?

– Prawdopodobnie wynika to z faktu zaciągania wysokokwotowych kredytów przez osoby prowadzące działalność gospodarczą, w tym artystyczną. Regułą jest, że dochody z tego tytułu są obarczone wyższym ryzykiem od tych z pracy najemnej – tłumaczy BIK.
Takie zobowiązania są domeną ludzi wykonujących wolne zawody oraz artystów i celebrytów. W ich przypadku niepewność uzyskiwanych zarobków bierze się z faktu powodzenia kolejnych projektów zawodowych.
Na drugim biegunie znajdują się kredytobiorcy, którzy pożyczają między 100 a 350 tys. zł (wedle najnowszych danych średnia kwota nowo udzielanej hipoteki to 266,5 tys. zł). W tej grupie liczba opóźnień to zaledwie 0,9-1 proc. kontraktów.
Podwyższonym poziomem ryzyka nieterminowości w spłacie charakteryzują się także kredyty mieszkaniowe w przedziale 0,5-1 mln zł.
Maciej Kusznierewicz
Dodaj komentarz