Zatory płatnicze banków na prawie 2 mld zł

największe banki w Polsce to zarazem najwięksi płatnicy podatków w branży finansowej
fot. pixabay.com

Instytucje finansowe, które teoretycznie powinny świecić przykładem, również generują zatory płatnicze. Banki w 2020 r. zapłaciły po terminie faktury opiewające łącznie na 1,8 mld zł. Natomiast towarzystwa ubezpieczeniowe uregulowały z opóźnieniem zobowiązania opiewające na 1,6 mld zł. W sumie to 1/10 wszystkich zaległości firm. Jednak nie wszystkie zaległości są skutkiem opieszałości płatników.

Do największych zmor polskiej gospodarki należą zatory płatnicze. To sytuacje, gdy nabywcy nie regulują na czas zobowiązań względem dostawców. W efekcie pogarsza się płynność finansowa tych drugich, którzy również zaczynają płacić swoich kontrahentom po terminie.

Z danych BIG InfoMonitora wynika, że zaległości finansowe firm opiewają na prawie 34 mld zł. W I kw. z problemem zatorów płatniczych (opóźnienie wpływu należności powyżej 60 dni) borykało się 40 proc. podmiotów gospodarczych z sektora MSP.

Rządowe sposoby na zatory płatnicze

Rząd wespół z UOKiK-iem postanowił z tym walczyć. Z inicjatywy resortu rozwoju Sejm znowelizował ustawę o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych. Na jej podstawie UOKiK może nakładać kary na podmioty, których łączne zaległości powyżej 60 dni z trzech ostatnich miesięcy przekroczą 5 mln zł.

zatory płatnicze w bankach
fot. pixabay.com

Ponadto największe firmy (o rocznych przychodach powyżej 50 mln EUR) i podatkowe grupy kapitałowe zostały zobowiązane do składania sprawozdań o swoich praktykach płatniczych. Chodzi o prawie 3 tys. przedsiębiorstw.

Pierwsze takie raporty dotyczyły 2020 r. Ministerstwo Rozwoju Pracy i Technologii je upubliczniło. Można w nich znaleźć m.in. informacje o tym, jaką część należności firmy uregulowały po terminie wskazanym na fakturze oraz wartość ich zobowiązań zapłaconych do 30, 60 i 120 dni oraz powyżej 120 dni od daty wystawienia dokumentu sprzedażowego.

Ujawnianie tych danych ma pomóc podmiotom gospodarczym lepiej poznać kondycję płatniczą obecnych i potencjalnych kontrahentów oraz pełnić – zwłaszcza wobec sektora MSP – funkcję ostrzegawczą. Dzięki tym informacjom małe firmy mogą podejmować decyzje biznesowe bardziej świadomie i unikać nawiązywania relacji biznesowych rodzących dla nich ryzyko pogorszenia czy utraty płynności finansowej.

Największe zatory płatnicze w sektorze bankowym

Postanowiliśmy sprawdzić, jaka jest rzetelność płatnicza banków. Raport MRPiT identyfikuje ich 31 – krajowych (komercyjnych i spółdzielczych) oraz tych działających w formie oddziałów.

koszty faktoringu

W 2020 r. ich łączne zobowiązania wobec kontrahentów niespłacone w terminie opiewały na prawie 1,8 mld zł. W tej niechlubnej statystyce brylowały:

  • Bank Pekao – 286 mln zł,
  • Credit Agricole – 270 mln zł,
  • Santander – 225 mln zł.

Nieco inaczej wygląda obraz sytuacji, gdy pod uwagę weźmiemy udział wartości świadczeń pieniężnych uiszczonych z poślizgiem we wszystkich zobowiązaniach firmy.

W tej klasyfikacji dominują banki specjalistyczne, np. te obsługujące jedynie korporacje i samorządy. Wyjątkami są Credit Agricole oraz Citi Handlowy, które mają profil uniwersalny.

zatory płatnicze w bankach
fot. materiały reklamowe

Łącznie w przypadku ośmiu banków zobowiązania przeterminowane stanowiły w 2020 r. co najmniej 1/3 wszystkich świadczeń pieniężnych, które te instytucje powinny uregulować.

Ale nie w każdym przypadku duży bank generuje spore zatory płatnicze. Przykładowo PKO BP uregulował z opóźnieniem faktury na 6,1 mln zł. Stanowiło to zaledwie 0,0051 proc. jego całkowitych zobowiązań w 2020. Podobnie wyglądało to w Banku Millennium (12,1 mln zł i 0,8 proc. poniesionych przez niego świadczeń pieniężnych) czy BNP Paribas (50,5 mln zł i 3 proc.).

Banki z najgorszą rzetelnością płatniczą w 2020 r.

lp.BankKwota zobowiązań spłaconych po terminie [mln zł]Udział opóźnionych płatności we wszystkich zobowiązaniach firmy [proc.]
1.Credit Agricole270,546%
2.Nordea Bank69,737,6%
3.DNB228,137,4%
4.Industrial and Commercial Bank of China2,237%
5.Bank Gospodarstwa Krajowego84,634%
6.State Street Bank42,532,4%
7.Deutsche Bank41,930,4%
8.Citi Handlowy145,930%

Opracowanie: blog Obiektywne Finanse. Dane: Ministerstwo Rozwoju Pracy i Technologii.

Zniekształcona rzetelność płatnicza banków i ubezpieczycieli

Jednak zestawienie resortu rozwoju nie pokazuje całego obrazu sytuacji. Przykładowo nie uwzględnia faktu, że niektóre podmioty zalegały z pieniędzmi głównie firmom z własnej grupy kapitałowej. Tak było np. w Credit Agricole, Avivie Towarzystwie Ubezpieczeń na Życie i Towarzystwie Ubezpieczeń Euler Hermes.

Zdecydowana większość opóźnień dotyczy faktur, które płacimy innym spółkom grupy Aviva. Są to głównie faktury prowizyjne i obsługowe o dużej łącznej wartości, więc ich procentowy udział w całości jest istotny. Gdybyśmy pominęli te zobowiązania, świadczenia płacone z opóźnieniem spadłyby z 38 do 6 proc. – mówi rzecznik Avivy, Bohdan Białorucki.

Rodzaje faktoringu
fot. pixabay.com

Wykazana kwota wartości niezrealizowanych w terminie świadczeń pieniężnych [202,7 mln zł] dotyczy w zdecydowanej większości rozliczeń grupowych pomiędzy spółkami Euler Hermes. Kwoty te nie podlegają więc normalnym warunkom płatności. Tym samy potwierdzamy, że nie odnotowaliśmy istotnych opóźnień w stosunku do dostawców zewnętrznych – mówi Grzegorz Błachnio z Euler Hermes.

Ponadto płatność po terminie nie zawsze musi świadczyć o złym położeniu finansowym czy chęci skorzystania z darmowego kredytu kupieckiego.

Zaległości były w dużej mierze wynikiem wdrażania w naszym banku nowego systemu obiegu dokumentów. W początkowej fazie wymagał on kalibracji. Problemy wdrożeniowe zostały już rozwiązane i z każdym kolejnym miesiącem notujemy coraz mniejszą liczbę przeterminowanych płatności – wyjaśnia rzecznik Credit Agricole, Przemysław Przybylski.

Nieoczywiste przyczyny zatorów płatniczych banków

Niekiedy przyczyna opóźnień wynika z działania wierzycieli. Chodzi o to, że zbyt późno od momentu wystawienia przekazują faktury kontrahentom do opłacenia lub wysyłają niepełne dokumenty. Na tę kwestię zwracają uwagę m.in. przedstawiciele Banku Pekao oraz BGK.

internetowa giełda długów
fot. Gerd Altmann || Pixabay

Zgodnie z instrukcją ministerstwa w sprawozdaniu ujmuje się faktury liczone od dnia wystawienia dokumentu, a nie jego otrzymania. Jak zawsze na koniec roku wielu naszych kontrahentów wystawia faktury z datą grudniową, jednak wpływają one do nas dopiero w styczniu, co istotnie wpływa na dane w sprawozdaniu – tłumaczy Klaudia Klimkowska z Banku Pekao.

W ubiegłym roku z powodów obiektywnych niektóre płatności zrealizowaliśmy po terminie. Jedną z przyczyn był obieg korespondencji. Pandemia spowodowała, że z opóźnieniem otrzymywaliśmy faktury. Często zdarzało się też, że przedsiębiorcy nie wysyłali nam kompletu dokumentów niezbędnych do rozliczenia prac i zrealizowania płatności. Przykładowo brakowało protokołów odbioru. W takich sytuacjach prosiliśmy o uzupełnienie, co wydłużało proces płatności – wyjaśnia Kamil Piechowski z BGK.

Ubezpieczyciele z najgorszą rzetelnością płatniczą w 2020 r.

lp.Towarzystwo ubezpieczeńKwota zobowiązań spłaconych po terminie [mln zł]Udział opóźnionych płatności we wszystkich zobowiązaniach firmy [proc.]
1.TU Euler Hermes202,758%
2.TUnŻ Cardif10254%
3.Aviva TUnŻ135,638%
4.Nationale-Nederlanden TU824%
5.Uniqa TUnŻ7,523%
6.Aviva TUO31,121%
7.TU Europa5421%

Opracowanie: blog Obiektywne Finanse. Dane: Ministerstwo Rozwoju Pracy i Technologii.

W raporcie MRPiT widnieje 41 firm ubezpieczeniowych. W 2020 r. łączna wartość świadczeń pieniężnych zapłaconych przez nie po terminie wyniosła 1,6 mld zł. Największe (w ujęciu kwotowym) opóźnienia miały:

  • TUiR Warta – 223 mln zł,
  • TU Euler Hermes – 203 mln zł,
  • Ergo Hestia – 155 mln zł.

Jednak przy wyciąganiu wniosków z danych dla tego segmentu rynku również należy być ostrożnym.

Kwestia wysokiego odsetka faktur uregulowanych po terminie jest bardzo złożona, co wypływa na interpretację danych. Na tę złożoność wpływa specyfika biznesu, kwoty prowizji oraz nadprowizji, zasady wyznaczania dat płatności czy kwestia nettowania [rozliczania bezgotówkowego między członkami tej samy grupy kapitałowej – przyp.]. To temat na dogłębną analizę – argumentuje Przemysław Wadowski z należącego do grupy BNP Paribas towarzystwa Cardif.


Maciej Kusznierewicz

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.