
Po dobrym II kwartale firmy faktoringowe zwiększyły obroty w całym półroczu. Choć na lepszy wynik zapracowała tylko połowa branży, jej przedstawiciele stoją na stanowisku, że najgorsze już za nią. Nowym liderem finansowania na podstawie faktur została spółka BNP Paribas Faktoring.
Po słabszym 2023 oraz I kwartale 2024 wiosną br. firmy faktoringowe zwiększyły obroty. Choć na ogłaszanie zmiany trendu jest zbyt wcześnie, co pokazała końcówka ub. r., przedstawiciele branży pozostają optymistami. Ich zdaniem najgorsze już minęło i rynek wraca na ścieżkę wzrostu.
Zapotrzebowanie na faktoring w I połowie 2024
Wg danych branżowej organizacji PZF w I połowie 2024 firmy faktoringowe wykupiły należności warte 228,3 mld zł. To o 1,1 proc. więcej niż w tym samym okresie roku poprzedniego.
Na I kwartał przypadło 111,9 mld zł (-3,5 proc. rok do roku), a na II kwartał – 116,4 mld zł (+4 proc.). Wynik z okresu kwiecień-czerwiec okazał się najlepszy od III kwartału 2022.
– Za nami trudny czas. Jednak w ocenie ekspertów najgorsze już minęło. Powracamy więc na drogę wzrostu i w niedalekiej przyszłości powinniśmy nadal systematycznie się rozwijać – mówi Konrad Klimek, przewodniczący komitetu wykonawczego PZF.
Z usługi faktoringu skorzystało 24,1 tys. podmiotów gospodarczych. To minimalnie (100) mniej niż rok wcześniej. Jednak przedstawiły one do wykupu o 12 proc. więcej faktur – 14,2 mln szt.
Choć wartość zamienionych na gotówkę dokumentów sprzedażowych wzrosła, po raz kolejny zmalała średnia kwota jednej faktury. W I połowie 2024 wyniosła 16.077 zł, czyli o 9,5 proc. mniej niż w czerwcu 2023 i o 4 proc. mniej niż na koniec ub. r. Była też najmniejsza od czterech lat.

– Rosnąca liczba faktur, które wykupują firmy faktoringowe, potwierdza, że ich oferta sprawdza się nie tylko okresie prosperity, ale także recesji. Stanowi istotne wsparcie dla przedsiębiorstw w trudnych czasach – argumentuje szef PZF. – Nasi członkowie zapewniają podmiotom gospodarczym płynność finansową, zamieniając należności na gotówkę – dodaje.
Tak jak dotychczas największymi klientami firm faktoringowych były przedsiębiorstwa z branż dystrybucyjnej i produkcyjnej. Jednak udział w rynku po raz kolejny zmalał – do 77,6 proc. To najmniej od III kwartału 2022. Na koniec marca br. było to 77,8 proc. W całym ubiegłym roku ani razu nie zszedł poniżej 80 proc.
Zróżnicowane wyniki firm faktoringowych
Sektor jako całość miał w I półroczu większe obroty. Aczkolwiek nie wszystkie firmy faktoringowe odnotowały lepsze wyniki.
Spośród 23 członków Polskiego Związku Faktorów 11 je poprawiło. Największą poprawę zanotowały: eFaktor (+53 proc. w stosunku do czerwca ub. r.) oraz PKO Faktoring (+50 proc.).
Również 11 faktorów zmniejszyło finansowanie wypłacane podmiotom gospodarczym na podstawie nieprzeterminowanych faktur. Największe spadki dosięgnęły BPS Leasing i Faktoring (-33 proc.) oraz BOŚ Bank (-14 proc.). Natomiast nowy lider, którym po zdetronizowaniu Pekao Faktoringu (-13 proc.) został BNP Paribas Faktoring, wykupił należności o niemalże takiej samej wartości jak przed rokiem.
Największe firmy faktoringowe w I połowie 2024 i ich obroty
lp. | Faktor | I połowa 2024 [mld zł] | I połowa 2023 [mld zł] | Dynamika r/r [proc.] |
1. | BNP Paribas Faktoring | 42,439 | 42,584 | 0% |
2. | Pekao Faktoring | 38,941 | 44,544 | -13% |
3. | ING Commercial Finance | 30,611 | 32,435 | -6% |
4. | Santander Factoring | 23,242 | 22,589 | +3% |
5. | PKO Faktoring | 21,553 | 14,406 | +50% |
6. | mFaktoring | 17,885 | 17,168 | +4% |
7. | Bank Millennium | 12,634 | 13,150 | -4% |
8. | Coface Poland Factoring | 11,988 | 12,307 | -3% |
9. | Citi Handlowy | 8,499 | 6,394 | +33% |
10. | Eurofactor Polska | 3,542 | 3,608 | -2% |
W III kwartale 2024 przedsiębiorstwa również chętnie korzystały z faktoringu. To może być rekordowy rok, jeśli chodzi o wykup faktur.
Maciej Kusznierewicz
Dodaj komentarz