
Jeśli widoczny po trzech kwartałach trend się utrzyma, wykup faktur w tym roku będzie rekordowy pod wieloma względami. Na faktoring decyduje się coraz więcej firm, które coraz chętniej zamieniają należności z odroczonym terminem zapłaty na już dostępną gotówkę.
Rynek wykupu należności z faktur rośnie w stabilnym tempie. Po trzech kwartałach są podstawy do tego, by na koniec roku spodziewać się najlepszych wyników w historii.
Rynek faktoringu po trzech kwartałach 2024
Wg danych Polskiego Związku Faktorów za dziewięć miesięcy 2024 instytucje finansowe sfinansowały należności wynikające z faktur na 344,6 mld zł. To o ponad 3 proc. (10,5 mld zł) więcej w stosunku do tego samego okresu roku poprzedniego.
W samym trzecim kwartale obroty firm faktoringowych wzrosły w ujęciu rocznym o przeszło 7 proc. – do 116,3 mld zł. Wyniosły niemal tyle samo co wiosną (116,4 mld zł).
Oba wyniki należą do najlepszych w historii. Lepszy był jedynie trzeci kwartał 2022, gdy wykup faktur opiewał na 122,6 mld zł.
Utrzymanie w końcówce roku wyników z dwóch poprzednich kwartałów sprawi, że wielkość finansowania faktoringiem będzie rekordowa i przekroczy poziom 460,6 mld zł sprzed dwóch lat. W ubiegłym roku było to 450 mld zł.
Coraz więcej chętnych na wykup faktur
W ciągu dziewięciu miesięcy 2024 na faktoring zdecydowało się 25,9 tys. firm. To o 2 proc. więcej niż rok wcześniej i o 400 mniej niż w całym 2023. Wówczas faktoring cieszył się największą popularnością.
Razem przedstawiły one do sfinansowania 21,5 mln dokumentów sprzedażowych (+1,7 mln szt. rdr). Jeśli widoczna od początku roku regularność w liczbie wykupionych przez faktorów należności (w mln szt.: 7 + 7,2 + 7,3) się utrzyma, ubiegłoroczny rekord (26,8 mln szt.) też zostanie poprawiony.
– Wykup faktur jest formą finansowania działalności gospodarczej, która sprawdza się zarówno w czasach prosperity, jak i spowolnienia czy nawet recesji – mówi Konrad Klimek, przewodniczący komitetu wykonawczego PZF. – W okresie koniunktury firmy potrzebują większych zastrzyków gotówki. Natomiast w trudnych czasach, kiedy zmniejsza się elastyczność sektora bankowego, wykup faktur staje się dla nich dogodną alternatywą – argumentuje.
W związku z rosnącym zainteresowaniem faktoringiem maleje tylko jedna statystyka. Jest nią średnia kwoty sfinansowanej faktury. Na koniec września br. wyniosła 16.028 zł. To o prawie 5 proc. (797 zł) mniej niż rok wcześniej (16.874 zł). Tendencja ta trwa już drugi rok.
Na przestrzeni ostatnich kilku lat firmy przedstawiały do wykupu mniejsze należności jedynie w 2020. Wtedy jeden dokument sprzedażowy opiewał przeciętnie na 15.766 zł.
Przeczytaj także
Zgodnie z przewidywaniami w 2024 usługa faktoringu cieszyła się rekordową popularnością.
Maciej Kusznierewicz
Dodaj komentarz