Inwestowanie w surowce w 2026 i później

Inwestowanie w surowce w 2026 i później
Fot. materiały prasowe / Bank Millennium

Inwestowanie w surowce w 2026 ma w przeciwieństwie do akcji czy obligacji charakter bardziej spekulacyjny. Ceny metali przemysłowych czy płodów rolnych w długim terminie niekoniecznie tylko rośną i bardziej zależą od wypadkowej między popytem a podażą. Podpowiadamy, o czym jeszcze warto pamiętać, rozważając dodanie surowców do portfela, i jak się do tego zabrać.

Za sprawą kolejnej wojny na Bliskim Wschodzie w 2026 zmienność na rynkach, zwłaszcza surowców, jest podwyższona. Niektórzy mogą chcieć próbować zarobić na tym, że ceny m.in. ropy i złota w krótkim czasie wyraźnie rosną, a następnie spadają, i znów idą w górę.

O czym pamiętać, decydując się na inwestowanie w surowce w 2026 roku i latach kolejnych? Oto garść ponadczasowych zaleceń.

Dla kogo inwestowanie w surowce

Przede wszystkim miejmy świadomość, że surowce raczej nie nadają się na inwestycję długoterminową. Ich notowania w dłuższym horyzoncie nie podążają jedynie w górę, tylko zależą od układu sił między popytem i podażą. A te determinuje wiele czynników, w tym:

Dla kogo inwestowanie w surowce
fot. pixabay.com
  • faza cyklu koniunkturalnego (rozkwit, ekspansja, spowolnienie, recesja),
  • zależność niektórych z nich (zboża, soja, sok pomarańczowy, kawa, kakao, bawełna) od pogody i kwestii klimatycznych.

Każdy rok może być inny, a wyniki kształtować inaczejmówi analityczka rynków surowcowych Dorota Sierakowska. – Z tego powodu jest to rynek bardziej tradingowy, spekulacyjny – dodaje.

W tym przypadku nie sprawdzi się więc najprostsza strategia kup i trzymaj (okresowo kontrolując), znana np. z ETF-ów i spółek dywidendowych.

Z powodu swojej zmienności rynek surowców nie jest dobrym miejscem dla początkujących inwestorów. Aczkolwiek pewien wyjątek może stanowić złoto. Dlaczego?

Zazwyczaj nie jest ono skorelowane z akcjami. To sprawia, że stabilizuje portfel, chroni go przed dużymi obsunięciami. Aczkolwiek wykazuje odwrotne powiązanie z rentownością obligacji oraz stopami procentowymi. W praktyce działa to tak, że wzrost ceny pieniądza nie sprzyja żółtemu metalowi i odwrotnie. Na kurs złota istotnie rzutują za to perspektywy inflacyjne i wydarzenia geopolityczne.

Udział surowców w portfelu inwestycyjnym

Ze względu wahliwość towary nie powinny mieć dużego udziału w portfelu. Jeśli inwestowanie w surowce sprowadzimy do złota, u początkujących, z jeszcze relatywnie niewielkimi zasobami, powinno ono stanowić 5-10 proc. wartości zgromadzonych aktywów. Dopiero po zbudowaniu solidnego długoterminowego portfela można pomyśleć o dodaniu kolejnych kilku procent do miksu inwestycyjnego.

Dobry broker ETF daje dostęp do instrumentów z całego świata
fot. Pixabay.com

Surowce to najczęściej dodatek do portfela, ale niekoniecznie jego dywersyfikacja. Wynika to z ich korelacji z instrumentami finansowymi – tłumaczy Sierakowska. – Szczególnie dotyczy to surowców energetycznych i metali przemysłowych, na które bardzo często mamy ekspozycję poprzez akcje spółek czy szerokie ETF-y­ – precyzuje analityczka.

Jak inwestować w surowce w 2026 – instrumenty

Na wzrostach i spadkach notowań surowców można próbować zarabiać, używając różnych instrumentów. Do wyboru mamy:

  1. ETF-y
    Zarówno szerokie, jak i tematyczne, czyli koncentrujące się na spółkach czy indeksach spełniających określone kryteria albo tylko konkretnych surowcach bądź kilku ich grupach. Wg Doroty Sierakowskiej fundusze typu ETF to najlepszy wybór dla początkujących chcących inwestować w surowce.
  2. CFD
    Dostępne na rynku forex kontrakty na różnice cenową, produkt z dźwignią.
  3. Kontrakty terminowe
    Wymagają większego kapitału niż CFD, ale są mniej ryzykowne od nich, bo wykorzystują mniejszą dźwignię.
  4. Akcje spółek
    Nie brakuje ich również na rodzimej GPW. Na warszawskim parkiecie notowane są m.in. firmy wydobywcze, energetyczne, rolnicze, związane z metalami szlachetnymi, przemysłowymi.
  5. Certyfikaty strukturyzowane
    Z uwagi na wbudowaną dźwignię są instrumenty podobne do kontraktów, ale nie wymagają wnoszenia depozytów zabezpieczających.
  6. Klasyczne fundusze inwestycyjne
    Teoretycznie bardziej bezpieczne od powyższych i zarazem droższe (większa opłata za zarządzanie, a niekiedy też za nabycie i zbycie). W imieniu właściciela jednostek uczestnictwa alokacji dokonują bowiem eksperci zatrudnieni przez TFI.
  7. Postać fizyczną
    Z tym że dotyczy to raczej metali szlachetnych: złota, srebra, platyny, palladu. Trudno sobie wyobrazić przechowywanie baryłek ropy czy worków z kawą.

W jakie surowce lokować kapitał? Jeśli chodzi o dostępność, w 2026 polski inwestor najszersze spektrum ma w odniesieniu do: złota, ropy i miedzi. Pamiętajmy, że każdy surowiec ma swoją specyfikę i oddziałują na niego różne czynniki.


Maciej Kusznierewicz

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.