Klienci zaciągają pożyczki pozabankowe na coraz wyższe kwoty. W efekcie udział tej formy finansowania potrzeb konsumenckich rośnie m.in. kosztem kredytów bankowych. Aczkolwiek większość zaciągana jest na spłatę wcześniejszych zobowiązań.
Klienci korzystający z usług firm pożyczkowych sięgają po coraz wyższe kwoty. Dowodzą tego dane o średniej kwocie pożyczki pozabankowej. Zdaniem ekspertów konsumenci przeznaczają finansowanie pozabankowe już nie tylko na bieżące potrzeby, ale też większe wydatki.
Pożyczki pozabankowe w I połowie 2026
Wg przeanalizowanych przez blog Obiektywne Finanse danych BIK-u klienci zaciągnęli w I połowie 2026 w instytucjach niebankowych 3,258 mln zobowiązań na łącznie 10,432 mld zł. W porównaniu z tym samym okresem rok wcześniej liczba umów zwiększyła się o 3 proc. (94 tys. szt.), czyli mniej niż na początku rok (+4 proc.).
Jednak wartość udzielonych klientom pożyczek pozabankowych wzrosła o 18 proc. (1,6 mld zł). To szybciej niż po I kwartale (+16 proc.).
Przeciętna pożyczka pozabankowa zaciągnięta między styczniem a czerwcem 2026 opiewała na 3202 zł. To o 413 zł (niespełna 15 proc.) więcej niż w analogicznym okresie ub. r.
Tak jak do tej pory w strukturze zobowiązań dominowały chwilówki., czyli pożyczki z terminem spłaty do 60 dni. Odpowiadały one za 85,5 proc. zawartych umów i 71 proc. wartości udzielonego finansowania. Aczkolwiek ich udział w rynku nieznacznie (ok. 1 pkt proc.) zmalał zarówno w ujęciu rocznym, jak i kwartalnym.
Większe zapotrzebowanie na pożyczki długoterminowe
Wynikało to z szybszego rozwoju pożyczek ratalnych (+19,7 proc. w ujęciu wartościowym oraz 5,1 proc. w ujęciu liczbowym). Kolejny kwartał zapotrzebowanie na nie rosło szybciej niż na pożyczki krótkoterminowe spłacane jednorazowo (odpowiednio: +17,6 proc. i +2,6 proc.). Z tym że kwota przeciętnej chwilówki (2662 zł) zwiększyła się bardziej (16,4 proc.) niż pożyczki długoterminowej (6378 zł i 13,9 proc.).
Korelują z tym dane o strukturze zaciąganych pożyczek. Klienci najczęściej pożyczali 5-10 tys. zł. Pożyczki w tym przedziale stanowiły 38 proc. udzielonego finansowania.
Popyt na nie wzrósł o prawie 1/4. Jeszcze bardziej (+34 proc.) zwiększyło się zapotrzebowanie na pożyczki pozabankowe powyżej 10 tys. zł.
– To sygnał, że klienci coraz częściej wykorzystują pożyczki pozabankowe nie tylko do pokrywania bieżących wydatków, lecz również do finansowania większych zakupów – mówi Sławomir Nosal, kierownik zespołu analiz w BIK-u.
Chwilówki coraz bardziej rolowane
W ujęciu wartościowym dynamika wzrostu rynku pożyczkowego była większa niż kredytów konsumpcyjnych (+16 proc.). Innymi słowy: kwoty zaciąganych pożyczek rosły szybciej niż kredytów bankowych.
To sprawiło, że udział pożyczek pozabankowych w rynku consumer finance (czyli z wyłączeniem hipotek) zwiększył się z 9,48 do 9,55 proc. Dla kredytów gotówkowych wskaźnik ten zmalał z 62,6 do 61,8 proc.
– Dane pokazują, że rynek pożyczkowy nie tylko dynamicznie pozyskuje nowych klientów, ale również konsekwentnie buduje swoją skalę, będąc istotnym elementem rynku finansowego – komentuje Sławomir Nosal.
Na obu rynkach rośnie znaczenie rolowania i konsolidacji zadłużenia. W przypadku chwilówek już 70 proc. udzielanego finansowania idzie na spłatę innych zobowiązań (w połowie w innej firmie, w 1/3 u obecnego pożyczkodawcy, a reszta to nowe finansowanie). Rok wcześniej było to niespełna 67 proc.
Dla kredytów gotówkowych odsetek ten wynosi 57 proc. Jednak w tym przypadku największą część stanowi nowe zadłużenie, co koreluje z wydłużaniem przeciętnego okresu spłaty. Rok wcześniej było to 55 proc.
Maciej Kusznierewicz






Dodaj komentarz