Z powodu nikłego i malejącego zainteresowania kredyt mieszkaniowy w Banku Pocztowym nie jest już dostępny. Instytucja chce się skupić na bardziej rentownych kredytach konsumpcyjnych. W duchu nowej strategii usuwa z oferty również fundusze inwestycyjne. Ale czy zmiany okażą się trwałe, biorąc pod uwagę specyfikę podmiotu kontrolowanego przez skarb państwa?
Poniedziałek 29 czerwca 2026 był ostatnim dniem, w którym można było składać wniosek i zawierać umowy o kredyt mieszkaniowy w Banku Pocztowym. Podmiot kontrolowany przez Pocztę Polską wycofał się z udzielania finansowania zabezpieczonego hipoteką.
Nieistotny kredyt mieszkaniowy w Banku Pocztowym
Zgodnie z komunikatem zamieszczonym na stronie instytucji klienci, którzy mają aktywny kredyt mieszkaniowy w Banku Pocztowym, są normalnie obsługiwani. Ich umowy pozostają w mocy. Podmiot kierowany przez Jędrzeja Marciniaka zapewnia obsługę posprzedażową.
Skąd ten ruch? Zdecydowały względy biznesowe. Bank Pocztowy miał marginalny udział w tym segmencie rynku i raczej nikłe perspektywy na odwrócenie tej tendencji.
– Już od wielu kwartałów sprzedaż kredytów mieszkaniowych w Banku Pocztowym była marginalna. Świadomie przekierowujemy aktywność ze sprzedaży kapitałochłonnych kredytów hipotecznych na rzecz bardziej rentownych z naszej perspektywy kredytów gotówkowych – tłumaczy serwisowi Cashless rzecznik prasowy Banku Pocztowego Bartosz Trzciński.
Zgodnie z danymi ze sprawozdania rocznego w 2025 portfel kredytów mieszkaniowych udzielonych przez Bank Pocztowy klientom indywidualnym wynosił 1,2 mld zł. Razem ze należnościami od klientów instytucjonalnych (w tym spółdzielni i wspólnot) opiewał na 2 mld zł. To o 65 mln zł mniej niż rok wcześniej. Jednak w samej części detalicznej skurczył się o 181 mln zł.
Jednak nowa sprzedaż hipotek w segmencie detalicznym wyniosła… 1,5 mln zł. Rok wcześniej było to 3 mln zł. Dla porównania nowych kredytów konsumpcyjnych Bank Pocztowy udzielił na 942 mln zł (+28 proc.).
Bank Pocztowy nie jest jedyną instytucją tego typu o zasięgu ogólnokrajowym, która nie udziela kredytów hipotecznych. Nie licząc wyspecjalizowanych podmiotów, finansowania na ten cel nie otrzymamy również w Nest Banku.
Upraszczanie oferty Banku Pocztowego
Zmiana wpisuje się w strategię tej instytucji na lata 2026-2029. Zakłada ona upraszczanie oferty. Właśnie dlatego z końcem czerwca po nieco ponad 10 latach zniknęły z niej również fundusze inwestycyjne.
Bank zamierza skoncentrować się na podstawowych produktach i usługach (ROR z kartą + kredyty konsumpcyjne + oszczędzanie). Jednak jeszcze w grudniu 2025 rozważał, czy przez swoją aplikację nie sprzedawać energii, usługi telekomunikacyjnych, dostawy gazet.
Czas pokaże, na ile decyzja okaże się trwała. Dlaczego?
Bank Pocztowy w przeciwieństwie do innych banków należących do skarbu państwa nie jest notowany na giełdzie. W związku z tym jego ścisłe kierownictwo relatywnie często podlega zmianom personalnym.
W przeszłości zdarzało się, że jego prezesi (również w randze pełniących obowiązki) byli odwoływani bez podania przyczyny. Jedni wdrażali jakieś rozwiązania, a następcy się z nich wycofywali.
Wciąż powstają nowe koncepcje wykorzystania potencjału współpracy z Pocztą Polską. Jednak raczej nie przynoszą one spektakularnych wyników.
Maciej Kusznierewicz




Dodaj komentarz