Nowy właściciel VeloBanku wyłoniony

Elastyczne Konto Oszczędnościowe VeloBank, czyli następca Getin Banku

Nowy właściciel VeloBanku, czyli amerykański fundusz private equity Cerberus Capital Management, wyłoży za niego nieco ponad 1 mld zł. Jednak dotychczasowemu akcjonariuszowi zapłaci 1/3 tej kwoty. Transakcję muszą jeszcze zatwierdzić polskie i unijne organy.

Bankowy Fundusz Gwarancyjny, tymczasowy właściciel VeloBanku, poinformował o zawarciu wstępnej transakcji z inwestorem docelowym. Został nim amerykański fundusz private equity Cerberus Capital Management.

Warunkiem finalizacji umowy jest wyrażenie zgód przez instytucje regulacyjne, w tym KNF i Komisję Europejską. Ma się to stać w połowie roku.

Nowy właściciel VeloBanku dorzuci kapitału

Cerberus Capital Management, nowy właściciel VeloBanku, zapłaci za niego 1,075 mld zł. Jednak za akcje wyłoży on tylko 375 mln zł. Resztę stanowi zobowiązanie do dokapitalizowania VeloBanku 700 mln zł.

duże oszczędności i emerytura z IKZE

VeloBank jest dobrze przygotowany do rozwoju jako kluczowy gracz w polskiej bankowości. Dzięki zaawansowanym rozwiązaniom cyfrowym i kompleksowej ofercie produktów odpowiada na potrzeby klientów. Będziemy go w tym wspierać – komentuje Charles Dunlap, starszy dyrektor zarządzający w Cerberus.

Przejęcie sprawi, że instytucja zarządzana przez Adama Marciniaka zacznie spełniać wymogi KNF-u w zakresie współczynnika wypłacalności. Wedle raportu okresowego na koniec 2023 wynosił on 7,87 proc. przy minimum na poziomie 8 proc. W momencie utworzenia VeloBanku na przełomie września i października 2022 było to 4 proc.

Nadzór przymknął na to oko, mając na uwadze fakt, że VeloBank jest instytucją pomostową powstałą na gruzach Getin Banku i finalnie ma zostać sprzedany. Komisja Europejska, która zgodziła się na przymusową restrukturyzację, ustaliła, że ostatecznie ma się to stać do końca marca 2024.

W międzyczasie wypracowywany przez VeloBank zysk (384 mln zł w ciągu 15 miesięcy) był zaliczany do kapitału własnego. W efekcie na koniec 2023 urósł on do 1,05 mld zł.

Skutki przejęcia VeloBanku

Po zamknięciu transakcji VeloBank przestanie być instytucją pomostową. Jakie to ma znaczenie?

Z jednej strony nie będzie podlegać ograniczeniom działalności nałożonym przez KE (np. w zakresie oferowanego oprocentowania depozytów i kredytów). Z drugiej strony zacznie podlegać podatkowi od niektórych instytucji finansowych. Będzie też płacić składkę na BFG z tytułu ochrony depozytów i na fundusz przymusowej restrukturyzacji.

Adam Marciniak prezes VeloBanku przejętego przez Cerberus Capital Management
Prezes VeloBanku Adam Marciniak

Przed nami etap spotkań i pogłębiania współpracy. Połączone siły amerykańskiego funduszu, dysponującego ogromnym know-how w sektorze finansowym, z naszą energią i dotychczasową dynamiką wzrostu będą generować jeszcze większą wartość dla klientów i rynku finansowego – zapowiada prezes VeloBanku Adam Marciniak.

Na koniec 2023 aktywa VeloBanku wynosiły 48,6 mld zł, co dawało mu 10. miejsce w sektorze pod tym względem. Klienci ulokowali w nim 46,7 mld zł.

Nasza strategia zakłada dalszy dynamiczny rozwój, zarówno w zakresie oferty produktowej, jak i proponowanych usług. Stawiamy na podejście „beyond banking”. Dodatkowy kapitał umocni naszą pozycję i umożliwi realizację kolejnych pomysłów – mówi Marciniak.

Jak VeloBank szykowano do sprzedaży

Proces poszukiwania inwestorów dla VeloBanku ruszył w połowie 2023. Po trzech miesiącach BFG, którego jako doradca finansowy wspierał renomowany J.P. Morgan, miał już oferty niewiążące.

Te wiążące wpłynęły w styczniu br. Poza Cerberusem złożył ją m.in. inny amerykański fundusz private equity JC Flowers. Jednak to ten pierwszy otrzymał od BFG wyłączność na dalsze negocjacje i został nowym właścicielem VeloBanku.

negocjacje i skargi na banki prowadził nowy właściciel VeloBanku

Zanim do tego doszło, udziałowcy wyczyścili bilans VeloBanku z wątpliwych aktywów. W tym celu w listopadzie ub. r. utworzyli Podmiot Zarządzania Aktywami i przenieśli do niego wierzytelności VeloBanku z tytułu umów leasingowych zawartych z VB Leasing (dawniej: Idea Getin Leasing).

W sumie było to 6,4 mld zł. Ubytek w bilansie zastąpiono wyemitowanymi przez PZA i gwarantowanymi przez BFG obligacjami. Choć przy okazji PZA stał się drugim akcjonariuszem VeloBanku (wcześniej był nim System Ochrony Banków Komercyjnych), nie miał prawa głosu na walnym zgromadzeniu.

Kim jest nowy właściciel VeloBanku

Cerberus Capital Management, nowy właściciel VeloBanku, został założony w 1992. Po 14 latach działalności kontrolował aktywa warte 24 mld dol. Dziś jest to 60 mld dol.

Przejęcie banku nie jest dla niego nowością. Wcześniej angażował się m.in. w My Money Bank we Francji, Hamburg Commercial Bank w Niemczech i BAWAG w Austrii.

Fundusz Cerberus Capital Management z USA to nowy właściciel VeloBanku

Aczkolwiek nie ograniczał się do branży finansowej. W 2007 przejął kontrolę nad Chryslerem. Inwestował też w nieruchomości, sektor militarny, energetyczny, handlowy, transportowy i inne.

Wśród prywatnych właścicieli polskich banków dominują banki zagraniczne. Jednak Cerberus Capital Management nie jest pierwszym funduszem private equity w polskim sektorze. Nowy właściciel VeloBanku dołączy do AnaCap, który od 2016 sprawuje kontrolę nad Nest Bankiem. Ten w momencie przejęcia przez inwestora z Anglii nazywał się FM Bankiem PBP.


Maciej Kusznierewicz

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.