Recykler bilonowy mBanku w Łodzi obsługuje nie tylko monety, ale też banknoty. To pierwsza produkcyjna instalacja maszyny na polskim rynku. Na razie trwa okres próbny, w ramach którego pojawią się jeszcze dwa urządzenia w innych miastach. Wyjaśniamy, jak działa maszyna i jakie nominały przyjmuje.
Na początku czerwca w łódzkim centrum operacyjnym mBanku przy ul. Kilińskiego 74 pojawił się recykler monet. Teoretycznie to trzecie po NBP i Erste Banku (jeszcze pod marką Santander) takie wdrożenie na polskim rynku. W praktyce instytucja kierowana przez Cezarego Kocika jest pionierem w tej kwestii. Dlaczego?
Jak działa recykler bilonowy mBanku
Urządzenie mBanku nie tylko przyjmuje, ale też wypłaca pieniądze. Do tego obsługuje monety oraz banknoty. I właśnie te dwie cechy najbardziej odróżniają maszynę dostarczoną przez ITCard od automatów bilonowych znajdujących się w oddziałach wojewódzkich NBP oraz trzech placówkach Erste na Dolnym Śląsku.
Recykler bilonowy mBanku działa w sieci Planet Cash. Codziennie w godz. 6-20 mogą z niego korzystać klienci bankowości detalicznej oraz MSP mBanku. Niebawem ma być dostępny także dla jego klientów korporacyjnych. Do zrealizowania transakcji potrzebują karty płatniczej.
Co z klientami innych instytucji? Ci mogą korzystać jedynie z modułu z banknotami (do limitu przewidzianego przez ich banki) – nie zdeponują ani nie pobiorą monet.
– Dla naszych klientów limit dla pojedynczej transakcji wpłaty lub wypłaty wynosi 20 tys. zł. W przypadku wpłat bilonu urządzenie przyjmuje jednorazowo do 30 monet w jednej operacji – mówi Daniel Zieliński, specjalista ds. rozwoju produktu z departamentu bankowości transakcyjnej w mBanku.
Recykler bilonowy mBanku umożliwia wypłatę monet o nominałach: 1, 5, 10 i 50 gr, 1 i 5 zł oraz banknotów o nominałach: 50, 100 i 200 zł. W przypadku wpłat urządzenie przyjmuje wszystkie nominały monet znajdujące się w obiegu.
Nominały monet i banknotów obsługiwane przez recykler mBanku
| Monety | Banknoty | |
|---|---|---|
| Wypłata | 1 gr, 5 gr, 10 gr, 50 gr, 1 zł, 5 zł | 50 zł, 100, zł 200 zł |
| Wpłata | wszystkie | wszystkie |
Kolejne recyklery monet w oddziałach mBanku
Recykler bilonowy mBanku znajduje się w fazie pilotażu. W ramach okresu próbnego dostawca zapewni jeszcze dwie maszyny, które staną w dwóch lokalizacjach:
- ul. Prosta 20 w Warszawie
- ul. Jana z Kolna 11 w Gdańsku.
W każdym miejscu etap testowy potrwa co najmniej miesiąc. Przez ten czas mBank będzie analizować m.in. poziom wykorzystania urządzeń oraz jakość doświadczenia użytkownika. Ale to nie wszystkie cele projektu.
– Kluczowe jest także sprawdzenie, na ile rozwiązanie wspiera obsługę wysoko kwotowych transakcji gotówkowych oraz pomaga odciążyć tradycyjne kasy oddziałowe – wyjaśnia Daniel Zieliński.
Wyniki pilotażu będą podstawą decyzji o ewentualnym rozszerzeniu projektu na kolejne lokalizacje.
W sieci już pojawiły się głosy, że limit 30 szt. to zbyt mało w przypadku bilonu. Zwłaszcza dla biznesu. Co na to bank?
– Chcieliśmy, żeby maszyna była dostępna dla wszystkich klientów i działała bez zakłóceń. Zależało nam na prostym, przejrzystym rozwiązaniu – odpowiada Daniel Zieliński. – Przyglądamy się temu, jak klienci korzystają z urządzenia, i jakie są ich opinie. Na tej podstawie będziemy podejmować dalsze decyzje – dodaje.
Maciej Kusznierewicz




Opisywane urządzenie nie ma zapewne na celu przyjmowania czy wypłacania dużej ilości monet. Nie będzie – przy limicie 30 monet – służyło do odbioru bilonu z automatów wendingowych czy rozbitych świnek-skarbonek, ani nie da się w nim zaopatrzyć w monety do wydawania reszty. Urządzenie ma po prosty pozwolić na dokonywanie wpłat i wypłat w dowolnej kwocie, także takiej, która zawiera grosze czy pojedyncze złotówki (kwoty nie do uzyskania za pomocą samych banknotów).
Dzięki za komentarz.
Rozwiązanie, o którym Pan pisze, już wcześniej było dostępne. To cashback, z którego skorzystamy w każdym sklepie wielkopowierzchniowym i np. żabce.
W tekście wspominam o tym niskim limicie i zapytałem o niego przedstawicieli mBanku. Odpowiedź: testujemy, obserwujemy, zbieramy opinie i w razie potrzeby będziemy podejmować odpowiednie decyzje. Zatem niewykluczone, że docelowo to ograniczenie co do liczby zostanie podniesione.