Ustalona na 2026 składka na BFG dla banków odpowiada tej ubiegłorocznej i wynosi nieco ponad 2,7 mld zł. Dla SKOK-ów jest to 20 tys. zł, czyli o niemal 100 proc. mniej niż w 2025. Oba sektory nie muszą w tym roku zasilać funduszu ochrony depozytów klientów.
Rada Bankowego Funduszu Gwarancyjnego uznała, że wysokość składki na BFG w 2026 dla banków będzie niemal identyczna z tą ubiegłoroczną. Na taką decyzję wpłynęły dwa czynniki.
Zerowa składka BFG w 2026 na ochronę depozytów
W 2026 składka na BFG wynosi 2,725 mld zł. To o 19 mln zł (0,7 proc.) więcej niż w ub. r. Przy aktywach sektora na poziomie 3,6 bln zł i jego zysku w wysokości 49 mld zł wydaje się to zmianą niezauważalną.
Termin uiszczenia należności upływa 23 lipca br. Z tym że 30 proc. może przybrać formę zobowiązania do zapłaty.
Przy czym banki nie będą musiały w tym roku zrzucać się na fundusz gwarancji depozytów. A to z niego wypłaca się pieniądze klientom, którzy ulokowali je w niewypłacalnej instytucji finansowej. Dlaczego?
Wszystko przez fakt, że wskaźnik zabezpieczenia depozytów klientów w bankach (1,345 bln zł) przekroczył docelowy poziom, czyli 1,6 proc. To trzeci taki przypadek w ostatnich czterech latach.
Na koniec 2024 fundusz gwarancji depozytów opiewał na 18,6 mld zł. We wrześniu 2025 (nowszych danych jeszcze nie ma) było to 21,9 mld zł.
Na decyzję Rady BFG o tym, żeby w tym roku nie naliczać składki na fundusz gwarancji depozytów, wpłynęły również dobre wyniki z prowadzonej przez siebie działalności inwestycyjnej. Otóż w 2025 BFG zarobił na obligacjach skarbowych i korporacyjnych oraz bonach NBP 1,385 mld zł.
Składka BFG na ratowanie banków prawie bez zmian
W związku z tym cała składka na BFG w 2026 (czyli 2,725 mld zł) zasili fundusz przymusowej restrukturyzacji. To z niego finansuje się tzw. kontrolowaną upadłość, czyli proces przenoszenia zdrowych aktywów upadającego banku do nowego podmiotu.
W ostatnich latach środki z tego źródła wykorzystano w przymusowej restrukturyzacji: Getin Banku, Podkarpackiego Banku Spółdzielczego w Sanoku oraz Idea Banku. Na gruzach tego pierwszego powstał VeloBank, a drugiego – Bank Nowy z siedzibą w Poznaniu. Z kolei ten ostatni został wchłonięty przez Bank Pekao.
Na koniec 2025 w funduszu przymusowej restrukturyzacji znajdowało się 11 mld zł. Stanowiło to 0,8 proc. środków gwarantowanych. Minimalny poziom wynosi 1 proc. Wg założeń BFG ma on zostać ponownie osiągnięty w 2028. Do jego docelowego poziomu, czyli 1,2 proc., sektor ma dotrzeć sześć lat później.
– Rada BFG uznała, że utrzymująca się korzystna rentowność sektora bankowego w Polsce jest właściwym momentem, aby przyspieszyć odbudowę funduszu przymusowej restrukturyzacji banków. Stąd decyzja, żeby łączny wymiar składek na BFG nie był niższy niż w ubiegłym roku – wyjaśnia prezes BFG Maciej Szczęsny.
Dużo mniejsza składka na BFG w 2026 dla SKOK-ów
Identyczna przyczyna stała za decyzją Rady BFG, żeby w tym roku nie pobierać składki od SKOK-ów na fundusz gwarancji depozytów. Na koniec 2025 jego wskaźnik zabezpieczenia przekroczył docelowy poziom 1 proc. (wynosił 1,0156 proc.). Znajdowało się w nim 86,3 mln zł, a oszczędności członków kas spółdzielczych opiewały na 8,6 mld zł.
Zatem w 2026 SKOK-i złożą się tylko na fundusz przymusowej restrukturyzacji kas kredytowych. Będzie to… 20 tys. zł. Co prawda rok wcześniej było to 10 tys. zł, ale jednocześnie danina na fundusz gwarancyjny wynosiła 1 mln zł.
Na koniec ub. r. w funduszu przymusowej restrukturyzacji SKOK-ów zebrano 10,7 mln zł, co stanowiło 0,12 proc. środków gwarantowanych, czyli powyżej minimum (0,1 proc.). Docelowy poziom (0,14 proc.) SKOK-i, tak jak banki, mają osiągnąć w 2034.
Maciej Kusznierewicz






Dodaj komentarz